O tym, czego dziecko uczy nas o miłości.
Dlaczego tęsknię za kimś, kto już jest mi zupełnie obcy?
O żałobie po ludziach, którzy wciąż żyją — tylko już nie w Twoim życiu.
O tym, jak urządzić pogrzeb dla bólu
Są rzeczy, których nie da się zostawić za sobą — dopóki ich nie pochowasz. Ostatnio dużo mnie przytłaczało. Piszę o tym, co mnie uwolniło.
My przed i my po
Każda z nas ma swoje przed i po. Ten moment, po którym już nie wróciłaś taka sama. Napisałam o tym. Zapraszam Cię do środka.
Rodzina w trudnych chwilach – dlaczego razem mamy więcej siły niż osobno?
Czym jest prawdziwa rola rodziny w trudnych momentach życia? O bezpieczeństwie, bliskości i sile, którą daje bycie razem – nawet wtedy, gdy wszystko się rozpada.
Chcę być sobą
Ciągle analizujesz, co ktoś o Tobie pomyślał? Porównujesz się, czujesz się „inna”, niewystarczająca? Ten tekst to szczera refleksja o potrzebie bycia sobą, uwolnienia się od opinii innych i odzyskania własnego głosu w świecie, który próbuje nas upodabniać.
REFLEKSJA NA DZIŚ: OCENY
Czy wartość dziecka można zapisać w liczbie? Oceny w szkole miały sprawdzać wiedzę. W praktyce często zaczynają budować coś znacznie głębszego — sposób, w jaki dziecko zaczyna myśleć o sobie. W tej krótkiej refleksji zastanawiam się, dlaczego system ocen tak łatwo zamienia się w presję i co jako rodzice możemy zrobić, żeby dziecko nie uzależniało swojej wartości od liczby w dzienniku.
Lekcje od córki: każdy dzień jest ważny
Czas pędzi coraz szybciej, a my często zapominamy, że każdy dzień jest częścią naszego życia. Refleksyjny wpis o przemijaniu, uważności i lekcjach, których uczą nas dzieci.
Człowiek – najbardziej skomplikowana historia świata
Czasem najbardziej fascynują mnie ludzie. Jak bardzo jesteśmy różni. Jak jedni potrzebują ciszy, a inni wchodzą w chaos świata. Siedzę z boku i obserwuję… **i myślę: człowiek to najbardziej skomplikowana historia, jaką kiedykolwiek napisano.** Chcesz zobaczyć, co o tym myślę?
Social media – uzależnienie czy siła wspólnoty? Refleksja po historii królika Marcysia
Social media mogą odbierać czas i energię, ale potrafią też budzić społeczne sumienie. Historia królika Marcysia pokazuje, że internet nie musi być tylko przestrzenią porównań i iluzji — może stać się miejscem realnej reakcji na krzywdę.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.